Łączna liczba wyświetleń

sobota, 7 września 2013

MójDziennik/~JustinDangerBieber

No To Zaczynamy Zabawę!.........



Zacząłem do niej podchodzić. Z każdym moim krokiem jej uśmiech stawał się większy. Chyba na prawdę nie wiedziała co ją czeka.
Głupia DZIWKA!
- Co robisz? - spytała chichocząc.
- Właśnie próbuję robić to co do mnie należy. - odpowiedziałem zgodnie z prawdą.

- Czyli?- znowu zadawała te zajebiste pytania.. ;/

- Czyli będę bezlitosnym sukinsynem. Jak dla każdej. - uśmiechnąłem się z wyższością.

- Ale o czym ty mówisz?- zapytała wystraszona.

- O moim życiu skarbie.- powiedziałem będąc parę kroczków od niej.

- Ale ty chcesz mnie....- zaczęła mówić, ale nie pozwoliłem jej dokończyć.

- Tak skarbie.. Właśnie tak.- wielgachny uśmiech wtargnął na moje usta.

Chwyciłem ją za ramię i zaprowadziłem do góry. Zacząłem ją namiętnie całować i w tym samym czasie podchodzić do łóżka, na które po chwili upadliśmy.

Suka stawiała duży opór, ale jestem do tego przyzwyczajony.

Zacząłem całować jej szyję, a ona cicho łkała. I wiecie co?
Nawet nie było mi jej żal.

Chwyciłem za rąbek jej koszulki i ściągnąłem ją z niej jednym, szybkim i sprawnym ruchem.
Następnie zdjąłem swoją koszulkę, a jej oczy natychmiastowo powędrowały na mój wyrzeźbiony sześciopak.

-Tak właśnie mała. Wiem, że patrzysz na moją klatę.- powiedziałem śmiejąc się.

Carly natychmiast zwróciła swój wzrok w stronę okna.

Po chwili zacząłem dalej rozbierać moją zdobycz na dzisiejszą noc.
Zdjąłem jej spódnicę, a ona została w samej bieliźnie.

Chwilkę później zdjałem swoje spodnie i bokserki.
Jej oczy wyglądały jakby zaraz miały wyjść z orbit turlając się do samych drzwi.

- Tak właśnie.. To będzie w tobie, baby girl.

Laska zaczęła panicznie płakać nie mogąc złapać oddechu i kręciła się panicznie.

- Nie bój się. Zaraz będzie po wszystkim.- powiedziałem. Na pewno nie wiedziała, że po stosunku będę musiał się jej pozbyć. Oh.. Biedna dziewczynka.

Zdjąłem resztę jej garderoby i pomimo jej protestów wszedłem w nią dosyć szybko, na co jęknąłem z rozkoszy, która ogarniała moje ciało, natomiast ona zaczęła bardzo głośno krzyczeć z bólu..
No cóż, nie dziwię jej się.. Skoro była dziewicą, a ja nie byłem ostrożny.

Po akcji wyszedłem z niej i położyłem się na łóżku obok dziewczyny, a ta skuliła się w kłębek i cicho łkała..

Szczerze..? Mało mnie to obchodziło..

Wstałem z łóżka i ubrałem na siebie bokserki.. Podszedłem do niej i wyszeptałem..

- A teraz będzie najlepsze :) ..................

_________________________________________
No to jest następny. Przepraszam, że musieliście tyle czekać, ale dużo nauki mam... Już.
Niedługo nowy!


CZYTASZ = KOMENTUJESZ 



1 komentarz:

  1. Blog spokooo :) Czekam na następny wpis, jeszcze nie czytałam "takiego" opowiadania, a raczej dziennika :P

    OdpowiedzUsuń